Park Zdrojowy w Ustce

Park Zdrojowy

Zagospodarowanie terenu między nadmorską promenadą, biegnącą skrajem plaży, a powstającą właśnie dzielnicą willową opracowano zapewne w latach 80. XIX w., przy okazji budowy rządowej willi dla Żelaznego Kanclerza (dziś Villa Red).

 Uporządkowano wówczas teren leżący na wschód od rezydencji. W nowym parku, który na cześć cesarza nazwano Parkiem Wilhelma, wytyczono ścieżki spacerowe i dokonano nasadzeń drzew. W wydanym w 1889 r. w Berlinie podręczniku specjalnej klimatoterapii i balneoterapii ze specjalnymi wskazówkami ze Środkowej Europy do wykorzystania przez lekarzy krótka wzmianka o Ustce zawiera informację, iż jest to kąpielisko bałtyckie z ogrodami i lasem, posiadające oddzielne łazienki dla mężczyzn i kobiet oraz ciepłe kąpiele morskie. Park był alternatywnym miejscem wypoczynku, gdy silny północny wiatr uprzykrzał spacery po promenadzie.

Po wojnie obiekt na rewitalizację czekał do połowy lat 90., kiedy to wycięto samosiejki i odnowiono nawierzchnię. Przed kilku laty do parku przyłączono fragment nadmorskiego lasu położonego na wschód od Traktu Solidarności. W 1922 r. w centralnej części Parku Zdrojowego ustawiono pomnik upamiętniający ustczan poległych na frontach I wojny światowej. Słynny Umierający wojownik został zaprojektowany przez Josepha Thoraka, późniejszego nadwornego rzeźbiarza nazistów. Na cokole pomnika po raz pierwszy umieszczono także herb Ustki oraz napis Naszym poległym żołnierzom. Po 1945 r. niemiecką inskrypcję zastąpiono metalową tabliczką o treści: Bezimiennym bohaterom wojen światowych – społeczeństwo Ustki. Dziś na pomniku nie ma żadnej inskrypcji, bo cenną powojenną tabliczką ktoś się „zaopiekował”. Wspomniany herb Ustki został zaprojektowany przez Wilhelma Granzowa, malarza wywodzącego się z pobliskiego Duninowa, który żył i tworzył w Ustce. W centralnej części parku, niedaleko promenadowego kompleksu gastronomicznego, znajduje się także pomnik Fryderyka Chopina. Ustawiono go w 1979 r. w ramach obchodów Dni Morza. Autorką postumentu była Ludwika Kraskowska-Nitschowa, która także zaprojektowała warszawską Syrenkę.