Słupsk

Słupsk- więcej niż myslisz...

Tu czas płynie inaczej, wystukiwany uderzeniami wieżowego zegara na ratuszu.

Słupski RatuszBudynek ratusza miejskiego powstał w 1901 roku, w miejscu gdzie niegdyś kończyły się bagna pod murami. Dziś jest to centrum Słupska. Ciekawostką ratusza jest licząca ponad sto lat tapeta na ścianach gabinetu prezydenta miasta i drewniana boazeria w sali rajców miejskich. Warto wspiąć się na wieżę ratuszową w pogodny dzień i spojrzeć na miasto i okolice. Naprzeciw ratusza znajduje się budynek dawnego domu towarowego, a w nim najstarsza w Europie czynna drewniana winda.

Zegar w słupskim RatuszuDowodem na to, że czas tu płynie inaczej jest data powstania miasta i obchodzona rocznica jego lokacji. Rok 2010 to dla mieszkańców Słupska rok wyjątkowych jubileuszy. Każda miejscowość ma w kalendarzu jedną datę, którą uznaje za kluczową dla swojego istnienia. Od niej liczy bliską sobie historię - „jesteśmy już tu sto, dwieście czy pięćset lat...” Tymczasem Słupsk ma dwie takie daty: rok 1265 oraz 1310. Nasze piękne, leżące nad Słupią miasto po raz pierwszy uzyskało prawa miejskie w roku 1265 z rąk księcia gdańskiego Świętopełka, zwanego Wielkim. Tak, na podstawie wydarzeń paralelnych twierdzą naukowcy. Wynika z tego, że rok 2010 jest 745 rokiem istnienia Słupska jako miasta. Być może na tym sprawa jubileuszu zakończyłaby się w sposób jednoznaczny, gdyby nie margrabiowie brandenburscy - Jan i Waldemar. Otóż w roku 1310 relokowali oni miasto na prawie magdeburskim i przez wieki tę właśnie datę traktowano w Słupsku jako graniczną pomiędzy osadą, a pełnoprawnym miastem. Według tej rachuby Słupsk jako miasto liczy sobie zatem „tylko” 700 lat. Obie daty mają swoich zwolenników i przeciwników, więc najlepszym rozwiązaniem wydaje się uczczenie obydwu jubileuszy, co naszemu miastu niewątpliwie doda uroku, nikogo zaś nie powinno urazić.

Baszta Czarownic w SłupskuSpacerując uliczkami wiekowego Słupska, warto przejść się nad rzekę Słupię, zajrzeć do Baszty czarownic i dowiedzieć się więcej o jej mrocznej historii. To tu nieszczęsne kobiety, oskarżone o czary, topiono w rzece lub palono na wznoszonych stosach. Obecnie baszta jest siedzibą galerii sztuki. Nieco dalej, na przedłużeniu obronnych murów miejskich, znajduje się Zamek Książąt Pomorskich, siedziba Muzeum Pomorza Środkowego. To w nim można zobaczyć największą w Europie i na świecie kolekcję dzieł Stanisława Ignacego Witkiewicza – Witkacego. Kilkadziesiąt portretów i wiele fotogramów pozwoli prześledzić burzliwy styl życia i bycia tego kontrowersyjnego, zmarłego tragicznie twórcy. W muzeum znajduje się też wystawa poświęcona miastu Słupsk z okresu sprzed II wojny światowej: zdjęcia słynnych restauracji, widoki starych, już nieistniejących kamienic. Słupsk to także miasto Heinricha von Stephana – niemieckiego ministra poczty i twórcy Światowego Związku Pocztowego oraz pomysłodawcy popularnej kartki pocztowej.

Młyn zamkowy i zamekNiski czerwony budynek  - Młyn Zamkowy – znajduje się naprzeciw zamkowego wejścia kryje w sobie część etnograficzną muzeum: największa jest ta poświęcona osadnikom. Można prześledzić, skąd na Ziemie Odzyskane przybyli osiedleńcy po 1945 roku. Przywieźli ze sobą sprzęty, stroje, naczynia i materiały, które dziś są prezentowane we Młynie Zamkowym.Tuż przy zamku znajduje się kościół podominikański pw. św. Jacka z odrestaurowanymi organami barokowymi. Znawcy porównują ich brzmienie do brzmienia organów oliwskich – można go w pełni posłuchać podczas letnich koncertów organowych (w każdy czwartek lipca) . W podziemiach kościoła złożone są szczątki ostatnich władców Pomorza – Anny de Croy i jej syna księcia Ernesta Bogusława. Natomiast ich cynowe sarkofagi, wraz z wyposażeniem oraz ubiorami, są prezentowane w muzeum. Warto też zajrzeć do innych kościołów – Mariackiego czy św. Ottona.

ul.Wojska Polskiego w SłupskuDroga wiodąca wzdłuż kościoła pw. św. Jacka trafia do parku im. Jerzego Waldorfa, za którym znajduje się siedziba Teatru Nowego oraz Sinfonia Baltica. We wrześniu w ramach odbywającego się w Słupsku Festiwalu Pianistyki Polskiej można posłuchać tutaj najlepszych wykonań utworów Fryderyka Chopina. Pomnik kompozytora znajduje się przy bulwarze ks. Jerzego Popiełuszki nad rzeką. Idąc parkiem Jerzego Waldorfa w kierunku ratusza mijamy pomnik o nazwie "Klawiatura gwiazd" oraz pomnik Karola Szymanowskiego, dłuta Stanisława Horno-Popławskiego i zostawiając ratusz po lewej dochodzimy do ronda, na  którym rozpoczynają się dwie ulice z interesującą architekturą secesyjną – ulica Wojska Polskiego i Aleja Sienkiewicza. Na obu zachowały się unikatowe secesyjne kamienice z ozdobnymi odrzwiami, a spoglądając w górę dostrzec można zachowane wieżyczki, sterczyny i charakterystyczne secesyjne ornamenty roślinne – to przez nie w XIX i na początku XX wieku Słupsk zwano „małym Paryżem Północy”. Na początku parku przy Alei Sienkiewicza stoi pomnik pisarza ufundowany z okazji 650-lecia otrzymania przez Słupsk praw miejskich. Zobaczyć też można ciekawostkę: od maja do października działa tam kwiatowy kalendarz, na którym miejscy ogrodnicy każdego ranka „przesadzają” datę.

Kto lubi uporządkowane spacery, może zwiedzić miasto jedną z opisanych tras.

1. Miejski szlak zwiedzania - niebieski

Plac Zwycięstwa – S. Starzyńskiego – ul. Nowobramska – Stary Rynek – Grodzka – Bulwar Ks. J. Popiełuszki – ul. Dominikańska – ul. Władysława Jagiełły – plac Zwycięstwa

Trasa prowadzi przez część miasta położoną na lewym brzegu Słupi i otoczoną w przeszłości średniowiecznymi murami obronnymi. Pozwala ona zapoznać się z zabytkową architekturą miasta oraz zbiorami Muzeum Pomorza Środkowego.

Czas zwiedzania około 2 godzin

2. Miejski szlak zwiedzania - czerwony

plac Zwycięstwa – ul. Łukasiewicza – ul. Mostnika – Rynek Rybacki – ul. Zamkowa – ul. Władysława Jagiełły – plac Zwycięstwa

Szlak ten pozwala prześledzić granice dawnego Starego Miasta z najważniejszymi budowlami: ratuszem, starą pocztą, spichlerzem (budowle te były charakterystyczne dla dawnej ul. Mostnika), Zamkiem, Młynem Zamkowym i Bramą Młyńską. Szlak prowadzi  także wzdłuż zachowanej części starych murów obronnych miasta.

Czas zwiedzania około 1 godziny

3. Wycieczka do Lasku Południowego, Parku Kultury i Wypoczynku (rekreacyjna)

Stary Rynek – ul. Stefana Jaracza – ul. Juliusza Słowackiego – Park Kultury i Wypoczynku – Lasek Południowy.

Czas zwiedzania około 2 godzin.

Trasa ta jest typowo rekreacyjna, ponieważ w przeważającej części prowadzi przez tereny zadrzewione, alejkami parkowymi i śródleśnymi. W Parku Kultury i Wypoczynku można zabawić na dłużej; spacer tym szlakiem polecany jest szczególnie dla zwiedzających z małymi dziećmi. W parku znajdą oni atrakcyjne place zabaw oraz przestrzenie do biegania i jazdy rowerem.

4. Wycieczka do Lasku Północnego

Stary Rynek – ul. Kowalska – ul. Armii Krajowej – ul. Kaszubska – ul. Antoniego Madalińskiego – Lasek Północny.

Czas zwiedzania około 2 godz.

Trasa prowadzi obok miejsca, w którym stał najstarszy kościół w Słupsku, pw. św. Piotra, na cmentarz komunalny, stadion oraz do Lasku Północnego. Warto odwiedzić słupską nekropolię ze starymi grobowcami (m.in. rodziny Kaufmannów w pobliżu kaplicy cmentarnej) oraz lapidarium.

5. Szlak turystyczny „Doliną Słupi”

Szlak żółty, trasa: Ustka – Słupsk - Bytów. Długość: około 5 km w granicach miasta Słupska - 1,5 godziny w granicach miasta.

6. Szlak turystyczny „Doliną Wieprzy i Studnicy”

Szlak czarny. Trasa: Słupsk – Lubuń – Kwakowo – Zagórki – Korzybie - Miastko Długość: około 4 km w granicach miasta, 1 godzina w granicach miasta.

Szlak rozpoczyna się przy siedzibie PTTK i podobnie jak szlak żółty wiedzie przez miasto.

7. Szlak Gotyku Ceglanego w Słupsku

Szlak ten biegnie obok starego pocysterskiego kościoła pw. św. Jacka, dawnego kościoła pw. św. Mikołaja (obecnie budynku Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Grodzkiej) czy kościoła Mariackiego.

Słupski ChłopczykOsobnym tematem jest lokalna gastronomia. Nie można wyjechać ze Słupska, nie spróbowawszy tutejszych potraw. Gruszka po słowińsku czy polewka orzechowa nieustannie czekają na nowych wielbicieli. Wiele restauracji kultywuje tradycje kuchni założonych przez nestorów słupskiej gastronomii. To w Słupsku narodził się pomysł pierwszego markowego produktu – Karczmy słupskiej, która zawojowała nie tylko Polskę, ale i Europę. Regionalne, opracowane przez kucharzy dania podbijały serca Węgrów, Rosjan czy Niemców. To w Słupsku powstała pierwsza w Polsce pizzeria! W 1974 roku słupscy gastronomowie wyjechali do Włoch. Dusili zrazy i smażyli schabowe pod niebem Italii, a jednocześnie podpatrywali, które z włoskich dań można by bez szkody przenieść na polski grunt. Najbardziej spodobała się pizza, ale nikt nie przywiózł przepisu. Jako „pole doświadczalne” wybrano bar mleczny PSS przy ul. Wojska Polskiego 46. Tam, metodą prób i błędów, opracowano przepis na farsz i ciasto. Urządzono też małą salkę i wymurowano pierwszy w Polsce piec do wypieku pizzy. Do dziś na włoskim placku z farszem wyrosła fortuna niejednego polskiego obywatela, ale niewielu z nich wie, że zawdzięcza ją właśnie Słupskowi i jego gastronomom…Kilka słów należy się również serkowi typu camembert „Słupski Chłopczyk” (niem. Stolper Jungchen). Produkcję tego sera rozpoczęto około 1925 roku. Już we wrześniu 1927 roku słupski camembert zdobył pierwszy medal na targach Expo w Paryżu. Do sukcesu „Słupskiego Chłopczyka” przyczyniło się wydanie serii reklamujących go kartek. Po wielu latach, 5 czerwca 2007 roku, podpisana została umowa pomiędzy Miastem Słupsk a Zakładem Produkcyjno - Handlowym SER-MILK na produkcję serka typu camembert „Stolper Jungchen". Miasto udzieliło licencji na produkcję tego wyrobu do marca 2014 roku. W ten sposób Słupsk przywrócił produktowi markę, jaką cieszył się przed wojną w Europie oraz uczynił z serka jeden z rozpoznawalnych symboli miasta, stanowiący pomost historyczny między Słupskiem przedwojennym administrowanym przez Niemców, a obecnym - przywróconym Polakom.