Jesienna Ustka pełna aktywności i wypoczynku

jesienna Ustka

Nostalgiczna, magiczna, kolorowa a jednocześnie chłodna i deszczowa. Tymi krótkimi słowami można łatwo i szybko opisać złotą polską jesień.

Wszyscy marzymy o tym, aby zaraz po pracy zaszyć się w ciepłym domu z kubkiem herbaty i przy blasku kominka czytać ulubioną książkę. Może to i świetny sposób na spędzanie wolnego czasu, ale my znamy jeszcze jeden, niezawodny sposób, na jesienną pogodę. To spacer po Ustce. Ustce, która jesienią pokazuje swoje odmienne, ale nie mniej niż latem, ciekawe oblicze. Wystarczy ubrać ciepłe buty, kurtkę i przekroczyć próg własnego domu lub pensjonatu, do którego właśnie przyjechaliście. A kiedy przekroczycie już drzwi, każdy krok będzie ciekawszy od poprzedniego.

 

Pierwsze swoje kroki warto skierować na ustecką plażę. To cudowne wędrować nad morzem w niewielkiej mgle i nie widzieć początku i końca morza i piasku. Towarzyszyć będzie nam tylko szum morza. Co ciekawe morze jesienią ma w Ustce dwa oblicza. Jedno z nich to leniwe fale, które we mgle spokojnie rozbijają się o brzeg. Drugie oblicze, to sztormowa siła, która z wielkim impetem rozbija morską wodę o portowe falochrony. Sztorm to idealny czas na spacer dla miłośników mocnych wrażeń i niezapomnianych widoków. Prosimy jednak - uważajcie na siebie w czasie sztormu. Widoki są super, ale własne bezpieczeństwo jest ważniejsze. Dodatkowo po każdym sztormie na plażę wychodzą zbieracze bursztynu, który wraz z morskim piaskiem wyrzucany jest na plażę. Cierpliwi na pewno znajdą swój kamień.

Kiedy już znudzi się wam chodzenie po usteckiej plaży, zapraszamy na starówkę. Centrum Ustki, to stara wioska rybacka zbudowana z szachulcowych domów. Dzisiaj większość z nich jest odnowiona, ale nadal tworzą nastrój dawnej wioski rybaków. Godzinami można spacerować pomiędzy domami, które dawniej chroniły rybackie rodziny, a dzisiaj kryją w sobie pensjonaty i kawiarnie. Stara Ustka piękna jest szczególnie wieczorem, kiedy domy chowają się częściowo w ciemności, a uliczne latarnie wydobywają tylko ich skrawki. Warto skorzystać z takiego spaceru, który można zakończyć w jednej z kilkunastu kawiarni i restauracji czynnych cały rok. Dostaniemy tu pyszną kawę czy grzane wino, które rozgrzeje nasze wychłodzone morzem ciało.

Ustka to jednak nie tylko plaża i starówka. To również port rybacki, w którym każdego dnia kilkadziesiąt kutrów wychodzi w morze i powraca do portu.
Rybacy wyładowują swoje połowy na nabrzeżach, cerują sieci, pracują na pokładzie. Miłośnicy takich widoków godzinami mogą spacerować po zachodniej i wschodniej części portu i podglądać codzienne życie rybaków. To również nie lada atrakcja dla fotografów.
Wieczorem można pójść na basen lub spa do jednego z usteckich hoteli lub też wybrać się na film do usteckiego kina.

Nasz kurort, także poza sezonem, to idealne miejsce dla miłośników aktywnego wypoczynku. Ścieżki rowerowe w Ustce i okolicy ciągną się dziesiątkami kilometrów. Plaża to świetne miejsce do biegania i nordic walkingu, a miłośnicy morskich kąpieli mogą wejść do wody razem z morsami.

Zapraszamy jesienią do Ustki, która jest tak samo ciekawa i atrakcyjna jak w wakacje.

Hubert Bierndgarski
fot. H. Bierndgarski